Powtórzę za klasykiem: „Straciliście dobrą okazję, aby siedzieć cicho (lub - jak kto woli - „aby milczeć”)

W trybie pilnym do Szczecina przyjechał Zarząd Krajowy Platformy (nie wiedzieć czemu zwanej - „Obywatelską”).

Zatem, w komentarzu, trzy retoryczne pytania:

Czy przybył Zarząd PO do Szczecina w okresie, gdy rząd PO i PSL niszczył i w końcu zlikwidował Stocznię Szczecińską i przemysł stoczniowy?!

Czy pofatygował się Zarząd PO do Szczecina, gdy rosyjsko-niemiecki koncern Nord - Stream położył dwie rury gazociągu na dnie Bałtyku, przy zgodzie premiera Tuska, tym samym - wypłycając wejście do Portu, poważnie utrudniając, a nawet uniemożliwiając jego dalszy rozwój?!

Czy przyjechał Zarząd PO do Szczecina, gdy rolnicy zachodniopomorscy właśnie w Szczecinie rozpoczęli zbiorowy protest wobec haniebnemu i skandalicznemu wykupowi polskiej ziemi rolnej?!

Tymczasem, w sytuacji, gdy prominentny polityk PO z uwagi „na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez posła Platformy zarzucanych mu przestępstw oraz obawy matactwa w dalszej części śledztwa” - postanowieniem niezawisłego Sądu Rejonowego w Szczecinie zostaje doprowadzony do aresztu na 3 m-ce, do Szczecina, w trybie natychmiastowym, przybywa cały Zarząd PO i gromko krzyczy: “to przekracza standardy cywilizowanego kraju”. Co więcej - będzie donosił na Polskę do KE!

Litości!

CAŁY ARTYKUŁ