Realny scenariusz w sytuacji, gdyby 2 lata temu wybory parlamentarne wygrała PO (i PSL)

 - ze szczególnym uwzględnieniem uwarunkowań na Pomorzu Środkowym - w porównaniu z sytuacją obecną, przy zwycięstwie w wyborach Prawa i Sprawiedliwości:

1/ kobiety i mężczyźni pracowaliby do 67 r. życia (w tym - kobiety aż o 7 lat dłużej). Obecnie: emerytura to przywilej, a nie obowiązek!

2/ narastałby skandaliczny problem ubóstwa i biedy na polskich wsiach (głównie - popegeerowskich), skutkujący także haniebnym procederem odbierania dzieci tylko z powodu biedy. Obecnie: nikt nie zabiera rodzinom dzieci tylko z powodu biedy. Dzięki programowi Rodzinia 500+, wiejskie dzieci często po raz pierwszy mogły wyjechać rodzinnie (!) na wczasy, a w wiejskich sklepach zniknęły zakupy „na zeszyt”;

3/ powstałaby instytucja chłopa pańszczyźnianego z powodu skandalicznego antypolskiego wykupu ziemi ornej (i leśnej) przez spółki zagraniczne i tzw. słupy. Obecnie: skuteczne zablokowanie niegodziwej wyprzedaży polskiej świętości, jaką jest ziemia! Polska ziemia jest i będzie dla polskiego rolnika;

4/ w miejsce wyludniania polskich wsi i miasteczek (j/w + byłaby kontynuacja wyjazdów ludzi młodych za granicę i proces tzw. zwijania polski powiatowej), rząd PO i PSL dokonałby przymusowej relokacji imigrantów (uchodźców). Obecnie: jednoznaczny i stały sprzeciw naszego rządu wobec przymusowej relokacji imigrantów (i uchodźców) z jednoczesną konkretną pomocą (humanitarną i ekonomiczną) u źródeł konfliktu;

5/ wzmógłby się proces wykluczenia komunikacyjnego Pomorza Środkowego. Podkreślę, że kilka tygodni przed wyborami parlamentarnymi drogi S11 nie było nawet na liście rezerwowej (!) Planu Budowy Dróg Krajowych, a pociągiem jechało się do Warszawy kilkanaście godzin! Obecnie: budowa S6 i S11 to największy plac budowy w Polsce. A do Warszawy i Krakowa funkcjonują Koleje Dużej Prędkości (EIP ze składami „Pendolino”);

6/ przestałaby istnieć Polska Żegluga Bałtycka (PŻB) z siedzibą w Kołobrzegu (sprzedana byłaby za przysłowiową „czapkę gruszek”, armatorowi zagranicznemu). Obecnie: PŻB jest potentatem na rynku żeglugi promowej. A sam przemysł stoczniowy jest reaktywowany (PŻB buduje nowy prom w Szczecińskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”);

7/ publiczne szpitale masowo byłyby (lub obowiązkowo) przekształcane w spółki, czyli komercjalizowane (etap wstępny do prywatyzacji publicznej służby zdrowia). Taki scenariusz PO wprowadzało już w 2008 roku (chcąc komercjalizować wszystkie placówki służby zdrowia w zachodniopomorskim podlegające Urzędowi Marszałkowskiemu). Obecnie”: sieć szpitali gwarantuje „geograficzne” (w każdym powiecie - szpital) poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego obywatelom;

8/ trwałaby stagnacja systemu oświaty z pogłębieniem osłabienia funkcji wychowawczej szkoły oraz konsekwencji związanych z niżem demograficznym. Sześciolatkowie mieliby obowiązek uczęszczania do szkoły. Obecnie: koniec przymusu szkolnego dla sześciolatków oraz udana reforma systemu oświaty: wydłużenie okresu kształcenia i wychowania w jednej szkole, w tej samej grupie rówieśniczej oraz wspieranie działań na rzecz dzieci i młodzieży ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, powrót nadzoru pedagogicznego.

9/ trwałaby nachalna i agresywna (wysoce lobbystyczna) budowa farm wiatrowych wbrew woli społeczności lokalnej z nieodwracalną degradacją waloru krajobrazowego i niekorzystnym wpływem na zdrowie okolicznych mieszkańców. Obecnie: tzw. ustawa odległościowa cywilizuje budowę farm wiatrowych skutecznie chroniąc siedliska ludzkie (farmy wiatrowe nie będą mogły powstawać w mniejszej odległości od budynków mieszkalnych niż 10-krotność ich wysokości (wraz z wirnikiem i łopatami).

10/ mogłoby szybko zbliżać sie widmo realnej budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Gąskach k/Mielna. Czyli, za kilka-kilkanaście lat, ponura wizja dymiących kominów elektrowni jądrowej nad polskim pięknym Bałtykiem. Obecnie: w lipcu 2016 r. wojewoda zachodniopomorski ostatecznie wygasił decyzję o „wskazaniu lokalizacji inwestycji w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej w Gąskach”.